Archive for maj, 2009

Świąteczne artykuły tematyczne

Jechałam do domu i w główkowałam, w jaki sposób powiedzieć mamie, że nie będę mogła jej pomóc, bo będę musiała pracować, żeby podreperować swój studencki budżet. Wiedziałam, że mama będzie się złościć, bo po pierwsze liczyła ona na moją pomoc w przygotowaniach, a po drugie jest bardzo konserwatywna i nie uznaje pracy w święta. A ja pisząc przez okres Bożego Narodzenia precle i artykuły tematyczne, mogłam potroić moje kieszonkowe, które dostawałam od nich. Zgodnie z moimi przypuszczeniami mama się nastroszyła. Mówi się trudno. Zadeklarowałam swoją drobną pomoc, ale usłyszałam, że w ogóle w nic nie muszę się angażować. Biedny tata musiał mnie zastąpić, co wcale nie było dla niego miłe, bo do tej pory ograniczał się do zabicia i wyczyszczenia ryby. Za to mama poskarżyła się na mnie już w trakcie kolacji wigilijnej. Na szczęście nie wszyscy mają takie konserwatywne podejście do życia i w mojej obronie stanęła jej najmłodsza siostra. Potem szybko trzeba było zmienić temat, bo stał się on konfliktowy. Przez cały pierwszy i drugi dzień świąt siedziałam przed komputerem i pisałam. Często musiałam szukać jakiś informacji w Internecie, bo o wszystkim, co musiałam napisać, nie wiedziałam zbyt wiele.

Tags: ,

Artykuły tematyczne same do mnie przyszły

Szukałam idealnego zajęcia. Idealna praca dla mnie to taka gdzie: nie muszę wychodzić z domu, nie wymaga ode mnie zbyt wiele czasu, nie stresuje mnie, pozwala mi na robienie tego, co lubię, a do tego wszystkiego jest dobrze płatna. Nie wiedziałam, gdzie szukać takiej pracy. Stwierdziłam, że jeśli taka naprawdę istnieje, to znajdzie mnie sama. Postanowiłam jej tylko pomóc odrobinę. Zamieściłam w Internecie ogłoszenie, w którym napisałam, jakiej pracy poszukuję. Napisałam jeszcze trochę o moich zaletach, wrzuciłam je na kilka portali, gdzie były zakładki z pracą. Kiedy przeczytałam moje ogłoszenie po kilku godzinach, stwierdziłam, że brzmi śmiesznie. Ale z ciekawości sprawdziłam pocztę i ilość znajdujących się tam ofert zaskoczyła mnie. Moje ogłoszenie wyraźnie mówiło o charakterze pracy, jaki chcę wykonywać, a w odpowiedzi dostałam tyle propozycji - od kasjerki, hostessy, po pomoc w biurze. Tylko jedna oferta wzbudziła jednak moją ciekawość. Była to oferta proponująca współpracę z kobiecym portalem, na który trzeba było pisać artykuły tematyczne.

Tags: ,

stat4u