Posts Tagged Artykuły tematyczne

Precle z opóźnioną zapłatą

Po Nowym Roku nadszedł czas, aby wrócić od rodziców do studenckiego życia. Wracałam z walizką wypakowaną do tego stopnia, że było ciężko mi ją unieść. Jednak nawet to nie zepsuło mi dobrego humoru. Cieszyłam się, że wracam. W Szczecinie nie było nikogo, kto by mnie kontrolował. W domu ciągle mnie pytano, gdzie i z kim idę oraz kiedy wrócę. Poza tym wiedziałam, że zaraz po przyjeździe udam się na casting, o którym czytałam w prasie. Nie wiem dlaczego, ale miałam dziwne przeczucie, że uda mi się przejść przez niego pomyślnie i dostanę szansę na spróbowanie swoich sił przed kamerą. W Szczecinie czekała na mnie jeszcze wizyta w firmie, dla której przez cały wolny czas pisałam precle i artykuły tematyczne. Miano mi zapłacić zaraz po wykonaniu zlecenia. Kiedy odwiedziłam firmę, dla której pracowałam, doznałam szoku. Okazało się, ze na umowie, którą przeczytałam, nie zauważyłam tego, że firma, dla której pracowałam jest tylko pośrednikiem i wynagrodzenie dostanę dopiero w drugiej połowie przyszłego miesiąca od innej firmy za moje Presell Pages. Byłam bardzo zła, bo zamierzałam wydać te pieniądze już, a nie dopiero za sześć tygodni.

Tags: ,

Artykuły świąteczne

Święta minęły mi na pisaniu precli. Okres poświąteczny również. Artykuły tematyczne zajęły mi więcej czasu, niż wcześniej przypuszczałam. Jak siadałam do pisania, sądziłam, że precle będą wymagały ode mnie większego nakładu pracy. Tymczasem pisanie ich przychodziło z łatwością. Ale nie zajmowałam się tylko pisaniem. Oprócz tego wyszłam spotkać się ze znajomymi, którzy przez studia porozjeżdżali się do w różne części Polski. Musiałam się z nimi zobaczyć, bo właściwie nie widzieliśmy się od rozpoczęcia roku akademickiego. Poza tym postanowiłam przez ten czas trochę poleniuchować. Wiedziałam, że kiedy wrócę do Szczecina, będę musiała rozpocząć naukę do sesji. Cały czas się uczę, więc na leniuchowanie w przerwie świąteczne mogłam sobie pozwolić. Kiedy siedziałam w kawiarni i czekałam na moją koleżankę, zdążyłam przeczytać w prasie, że są poszukiwane osoby chcące zagrać w filmie. Casting odbywał się po Nowym Roku. Postanowiłam się na niego udać. Jeszcze w filmie mnie nie było. Zapisałam sobie szczegóły w kalendarzu, bo wiedziałam, że mogę o tym z łatwością zapomnieć.

Tags: ,

Świąteczne artykuły tematyczne

Jechałam do domu i w główkowałam, w jaki sposób powiedzieć mamie, że nie będę mogła jej pomóc, bo będę musiała pracować, żeby podreperować swój studencki budżet. Wiedziałam, że mama będzie się złościć, bo po pierwsze liczyła ona na moją pomoc w przygotowaniach, a po drugie jest bardzo konserwatywna i nie uznaje pracy w święta. A ja pisząc przez okres Bożego Narodzenia precle i artykuły tematyczne, mogłam potroić moje kieszonkowe, które dostawałam od nich. Zgodnie z moimi przypuszczeniami mama się nastroszyła. Mówi się trudno. Zadeklarowałam swoją drobną pomoc, ale usłyszałam, że w ogóle w nic nie muszę się angażować. Biedny tata musiał mnie zastąpić, co wcale nie było dla niego miłe, bo do tej pory ograniczał się do zabicia i wyczyszczenia ryby. Za to mama poskarżyła się na mnie już w trakcie kolacji wigilijnej. Na szczęście nie wszyscy mają takie konserwatywne podejście do życia i w mojej obronie stanęła jej najmłodsza siostra. Potem szybko trzeba było zmienić temat, bo stał się on konfliktowy. Przez cały pierwszy i drugi dzień świąt siedziałam przed komputerem i pisałam. Często musiałam szukać jakiś informacji w Internecie, bo o wszystkim, co musiałam napisać, nie wiedziałam zbyt wiele.

Tags: ,

Artykuły tematyczne same do mnie przyszły

Szukałam idealnego zajęcia. Idealna praca dla mnie to taka gdzie: nie muszę wychodzić z domu, nie wymaga ode mnie zbyt wiele czasu, nie stresuje mnie, pozwala mi na robienie tego, co lubię, a do tego wszystkiego jest dobrze płatna. Nie wiedziałam, gdzie szukać takiej pracy. Stwierdziłam, że jeśli taka naprawdę istnieje, to znajdzie mnie sama. Postanowiłam jej tylko pomóc odrobinę. Zamieściłam w Internecie ogłoszenie, w którym napisałam, jakiej pracy poszukuję. Napisałam jeszcze trochę o moich zaletach, wrzuciłam je na kilka portali, gdzie były zakładki z pracą. Kiedy przeczytałam moje ogłoszenie po kilku godzinach, stwierdziłam, że brzmi śmiesznie. Ale z ciekawości sprawdziłam pocztę i ilość znajdujących się tam ofert zaskoczyła mnie. Moje ogłoszenie wyraźnie mówiło o charakterze pracy, jaki chcę wykonywać, a w odpowiedzi dostałam tyle propozycji - od kasjerki, hostessy, po pomoc w biurze. Tylko jedna oferta wzbudziła jednak moją ciekawość. Była to oferta proponująca współpracę z kobiecym portalem, na który trzeba było pisać artykuły tematyczne.

Tags: ,

Moje precle codzienne

Na uczelnię mam bardzo długą drogę. Z domu jadę samochodem na dworzec, bo tak się składa, że mieszkam na drugim końcu miasta. Pod dworem zostawiam samochód i przesiadam się na pociąg. Po 30 minutach jestem w mieście. Jak mam szczęście i złapie tramwaj, to jadę 20 minut pod moją uczelnie, jak szczęście mi nie dopisze to musze się przesiadać. W czasie tych podróży mogę usłyszeć wiele ciekawych rzeczy. Ostatnio słyszałem rozmowę dwóch studentów, którzy rozmawiali o poszukiwaniu pracy w Internecie. Obaj chcieli znaleźć coś, co pozwoli im zarabiać, nie wychodząc z domu. Do rozmowy włączył się mężczyzna, który powiedział, że pracuje w agencji, która zajmuje się wieloma ciekawymi sprawami. Obecnie poszukują kogoś do pisania artykułów tematycznych, jeśli mają ochotę może im podać szczegóły. Mieli, więc i ja słuchałem uważnie. Praca polegała na pisaniu krótkich artykułów na konkretny temat. Oni rzucali hasło i wymagania a zleceniobiorca pisał. Teksty były głównie publikowane w Internecie, ale jak zdarzało się coś większego, to szły nawet do prasy. Młodzieńcy wyrazili zainteresowanie, a ja postanowiłem zapamiętać adres i również się tam zgłosić.

Tags: ,

stat4u